poniedziałek, 27 października 2008

Prolog do śmierci.

Nieprawda że przed śmiercią całe życie staje Ci przed oczami.Zadajesz sobie pytanie:czy to co robisz jest dobre?Tak,jest dobre bo inaczej bys tego nie robił/a.Czujesz lekki lęk przed tym co ma się stać.Nie lęk przed śmiercią ale lęk przed bólem ją poprzedzającym.Samo przejście na drugą stronę nie boli...Druga sprawa.Jeśli masz zamiar przejść tam w nieznane a wahasz się,znaczy to że coś jeszcze trzyma Cie tu na ziemi.Coś masz do zrobienia.
Wielu mówi że samobójcy to egoiści.Nieprawda.Ci którzy to robią zazwyczaj nie robią tego spontanicznie.Poprzedzają to działanie liczne przemyślenia o słuszności a także o bliskich którzy mogą ucierpieć przez ten czyn.Tak naprawdę nasz egoizm w tym przypadku jest widoczny dopiero po pogrzebie.Gdy wszyscy którzy mieli nas gdzieś wczesniej i dla których byliśmy ciężarem nagle przypominają sobie o nas i mówią:jaki to byl dobry człowiek,dlaczego to zrobił.I wtedy do głosu dochodzą psychologowie i inni "znawcy tematu" stwierdzając że samobójca postąpił egoistycznie wobec bliskich.I tu właśnie stawiam pytanie:Gdzie Ci wszyscy byli zanim stała sie tragedia i czy tak naprawdę oni nie byli egoistami zanim to sie stało?

2 komentarze:

  1. Złożone i trudne tematy poruszasz.

    Życzę wytrwałości na drodze zrozumienia.
    Chętnie będę tu zaglądać.

    OdpowiedzUsuń